Kto powiedział, że w bibliotece musi być cicho?
Ostatni czwartek pokazał, że nasze progi aż tętnią życiem, śmiechem i niespożytą energią! Za nami kolejny dzień zimowych przygód, a działo się naprawdę sporo:
-Roztańczony poranek- nasze dzieciaki zamieniły bibliotekę w parkiet! Uczyliśmy się nowych kroków i układów. Trzeba przyznac, że poczucie rytmu u naszych uczestników jest godne pozazdroszczenia!
-Plastyczne czary mary- po dawce ruchu przyszedł czas na wyciszenie i kreatywność. Z kolorowej plasteliny powstały prawdziwe miniaturowe arcydzieła, a nasze stoły zapełniły się fantastycznymi rysunkami.
-Wesołóe harce- nie zbrakło też gier i zabaw integracyjnych, przy których smiechu było co nie miara.
Dziękujemy wszystkim małym artystom za fantastyczny czas! Energia Nas nie opuszcza i już nie możemy się doczekać, co przyniosą kolejne dni.
Koniecznie zajrzyjcie do fotoleracji poniżej !





